• Jak łatwo zostać artystą…

    Pamiętam jak głębokie wrażenie wywarła na mnie informacja, jakoby Leonardo da Vinci nie tylko tworzył jeden ze swoich najsłynniejszej obrazów „Ostatnia Wieczerza” przez 3 lata, ale też bardzo pieczołowicie starał się uwypuklić wygląd każdej z postaci widniejącej na tym fresku, czego najlepszym przykładem są jego poszukiwania żyjących ówcześnie osób, które, zdaniem Mistrza, najbardziej przypominać miały poszczególnych apostołów. Podobne wrażenie odnoszę słuchając „Requiem d-moll KV 626” Mozarta wiedząc przy tym, że tworzył tę mszę żałobną będąc ciężko chorym i przekonanym, że tworzy requiem na własną śmierć. Patrząc na wybitne dzieła malarstwa, muzyki i innych dziedzin sztuki, chylę czoła przed geniuszem tych prawdziwych artystów i drobiazgowością, z jaką dopracowywali każdy szczegół. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Debata publiczna w pozycji horyzontalnej

    Dzisiaj, pierwszy raz od wielu miesięcy, w trakcie pobytu na siłowni, włączyłem telewizor i natknąłem się na program „Drugie śniadanie mistrzów” emitowany przez TVN24. Jednym z tematów był poziom polskiej dyskusji. Goście programu zgodnie stwierdzili, iż dyskusje oponentów, zwłaszcza politycznych, absolutnie na miano dyskusji nie zasługują, zaś jeden z zaproszonych, fenomenalny rysownik, p. Andrzej Mleczko poczynił jeszcze bardziej fenomenalną uwagę, iż zrezygnował z dialogu z ludźmi, z którymi dogadać się nie da. Co więcej, nawet wśród swoich znajomych wypracował już zasadę nie poruszania drażliwych tematów, albowiem „nic to nie da”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Niekonstytucyjność przepisów to standard?

    Trybunał Konstytucyjny ma bardzo dużo pracy. Nie ma w zasadzie jednego tygodnia, aby media nie donosiły o kolejnym posiedzeniu TK, na którym stwierdzono niezgodność określonych przepisów z Ustawą Zasadniczą. Dlaczego tak się dzieje? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Walczymy o prawa człowieka? Zapomnijmy o bojkocie, róbmy z „wrogiem” biznes

    Czy można zachować czyste sumienie robiąc dobre interesy z krajami, gdzie (rzekomo albo naprawdę, w mniej lub bardziej rażący sposób) naruszane są prawa człowieka i obywatela ? Pytanie „mieć czy być” może szczególnie ciążyć gdy dylemat dotyczy etyki i biznesu postrzeganych przez pryzmat relacji w skali międzynarodowej. CZYTAJ WIĘCEJ